Po raz drugi gościliśmy w Warszawie pracowników socjalnych z Izraela. Wydarzenie zorganizowała Federacja, Dział Pomocy Społecznej przy ZGWŻ w RP oraz Związek Pracowników Socjalnych w Izraelu. Debatę poprowadził nasz ekspert i nauczyciel akademicki IS UJ - dr hab. Hubert Kaszyński. 

Dziesiątki poruszonych tematów, żywa atmosfera i serdeczność towarzyszyły spotkaniu w Centrum Społeczności Postępowej GWŻ. Rozmawialiśmy m.in. o podobieństwach i różnicach w systemie pomocy dziecku i rodzinie, wsparcia osób niepełnosprawnych oraz w doświadczeniu traumy. Osią debaty były jednak kwestie przygotowania i uprawnień do wykonywania zawodu oraz warunków zatrudnienia i świadczenia pracy socjalnej.

Okazuje się, że system nauczania w Izraelu przeszedł historycznie etapy zbliżone do polskiego procesu przygotowania zawodowego obejmującego szkolnictwo na poziomie zawodowych szkół policealnych, jednolitych studiów magisterskich oraz dwustopniowych studiów wyższych (studia I i II stopnia). Różnica to wymóg znaczącej liczby godzin praktyk w Izraelu (ponad 1200 godzin) oraz certyfikowanie pracowników socjalnych. Warunkiem wejścia do zawodu nie jest bowiem wyłącznie uzyskanie dyplomu uczelni, ale także wpisanie do specjalnego rejestru prowadzonego przez wyznaczoną agendę rządową. Na liście można się nie znaleźć lub być z niej skreślonym np., gdy popełni się przestępstwo umyślne lub złamie obowiązujący kodeks etyczny.

Co interesujące - w Izraelu dokonano rozdziału pracy socjalnej od przyznawania świadczeń bezpośrednio po tym, gdy zaczęły powtarzać się przypadki napaści na pracowników socjalnych wykonujących oba typy zadań jednocześnie. Miało to miejsce w latach osiemdziesiątych i jak relacjonowały nasze koleżanki i koledzy z Izraela - było dla wszystkich oczywiste, że to właśnie łączenie tych sprzecznych ról generuje przemoc wobec przedstawicieli służb społecznych. Dziś pracownicy socjalni zajmują się wyłącznie pracą socjalną, część z nich jest równocześnie terapeutami, a przyznawaniem pomocy finansowej zajmują się wyłącznie pracownicy administracyjni. Zmiana dokonała się również w kwestii wynagradzania pracowników socjalnych, a to także za sprawą samego środowiska, które praktycznie w całości zrzeszone jest w izraelskiej organizacji. Obecnie średnie wynagrodzenie pracowników socjalnych wynosi ok. 75% średniej pensji czyli kwoty 9000 zł. Pracownicy socjalni zamierzają jednak walczyć o więcej, a informację o naszych wynagrodzeniach skwitowali niedowierzaniem. Jak sami przyznają - nie było by tych zmian, gdyby nie masowy udział pracowników w związku. Nikt też w Izraelu w odróżnieniu od Polski nie kwestionuje zasadności prowadzenia działań profesjonalnych i pracowniczych przez jedną organizację. Izraelski Związek Pracowników Socjalnych działa więc w oparciu o te same zasady i wartości co Federacja, jednak może liczyć na pełne poparcie środowisk naukowych, które traktują ich cele profesjonalne i zawodowe jako komplementarne.

Wizyta naszych gości zakończyła się zapowiedzią i zaproszeniem grupy z Polski do Izraela oraz pomysłem wspólnych obchodów Roku Ireny Sendlerowej podczas przyszłorocznego Tygodnia Pracy Socjalnej.               

Ostatnie multimedia

Partnerzy

Polecamy

Nasze działania