W Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku zakończyło się pierwsze ogólnopolskie Forum Pracowników Socjalnych - Troska. Umacnianie. Siła., w którym wzięło udział ponad 130 uczestników z kilkudziesięciu miejsc w Polsce. To był czas wspólnego świętowania i miejsce "w którym oddycha się sobą" - podsumował spotkanie dr. hab. Hubert Kaszyński.

Przez dwa dni byli wspólnie razem - związkowcy zrzeszeni w branżowych organizacjach związkowych oraz pracownicy socjalni i pomocy społecznej, którzy przybyli z nadzieją na własne umocnienie oraz pobudzenie środowiska zawodowego. 

Prawdziwy Dzień Pracownika Socjalnego

Wydarzenie rozpoczęło się od wystawy zdjęć przedstawiających pracowników socjalnych w działaniu. Wernisaż otworzyli - Anna Dunajska (Trójmiejski Zespół Pracowników Socjalnych) oraz Jerzy Gilewski (Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej). Tematyka fotografii nawiązywała do oddolnych inicjatyw pracowniczych i studenckich od 2011 r. do czasu teraźniejszego. Obejrzeć można było m.in zdjęcia ze spotkania pracowników socjalnych z Polski i Izraela, dwóch turystycznych Rajdów Pracowników Pomocy Społecznej, konferencji naukowej dot. bezpieczeństwa oraz Klubu Pracownika Socjalnego działającego w Warszawie. Nie zabrakło również zdjęć z lokalnych i ogólnopolskich akcji protestacyjnych oraz strajkowych, które odbyły się w Opolu, Łodzi, Wierzbicy oraz Warszawie. 

Po obejrzeniu wystawy, jak na pracowników socjalnych przystało udaliśmy się razem w teren. Tym razem jednak nie po to by pomagać (choć i takich nie zabrakło ;)), ale by poznać uroki oraz tajemnice goszczącego nas Gdańska. Opowieści naszej przewodniczki o czasach współczesnych i historii miasta rozgrzewały pomimo niekorzystnych warunków atmosferycznych. 

Spacer zakończyliśmy spotkaniem integracyjnym w jednym z gdańskich klubów. Na miejscu zobaczyliśmy jak wielu nas jest, a tradycyjne stoliki szybko i spontanicznie łączyliśmy ze sobą, zarówno wtedy gdy przybywały nowe osoby, jak i przede wszystkim po to by znaleźć się jeszcze bardziej bliżej siebie i mieć sposobność do wspólnej rozmowy. Zdeterminowanych nie zniechęcił nawet brak muzyki - początkowe miejsce integracji zamieniliśmy na nowe, a na pianinie zaczęła przygrywać jedna z naszych uczestniczek. W nowym miejscu był także czas na taniec i dalsze wzajemne poznawanie. Grupy pracowników z różnych miejsc noclegowych odprowadzały się później do swoich hoteli i hosteli.

Refleksja - działanie - przesłanie

Drugi dzień Forum rozpoczął się z małym poślizgiem spowodowanym względami komunikacyjnymi, jednak tuż po godzinie 10-tej z ekranu wybrzmiał głos Jacka Kuronia, który mówił o Nas - pracownikach socjalnych i o naszym doniosłym miejscu oraz roli w społeczeństwie. Wyjątkowo ważne i aktualne były płynące zdania o potrzebie tworzenia profesjonalnego systemu pomocy społecznej opartego na potencjale i znaczeniu pracowników socjalnych, a także o tych decydentach którzy m.in. z powodów ambicjonalnych utrudniają ten proces. Głos Jacka Kuronia uzupełniony był zdjęciami pracowników socjalnych - tych mniej znanych, jak i tych powszechnie rozpoznawanych w Polsce oraz na świecie. Widzieliśmy więc m.in. Irenę Sendler, Mary Richmond, Samuela L. Jacksona, Baracka Obama, byłego posła Artura Górczyńskiego czy też pracowników socjalnych z Legnicy oraz Podkarpacia.

Podczas wykładu otwarcia prof. dr hab. Maria Flis w socjologicznym kontekście "Innego" i "Obcego" apelowała o bunt pracowników socjalnych, który musi być oparty na naszym intelekcie. 

Po przerwie kawowej w mniejszych grupach warsztatowych próbowaliśmy teorię przekuć w praktykę, a namysł zamienić na rozwiązania. Poszukiwaliśmy odpowiedzi i uczyliśmy się od siebie  skutecznych sposobów radzenia sobie z przemocą instytucji, prowadzenia dialogu ze zwierzchnikami, budowania silnych związków zawodowych oraz zintegrowanego środowiska zawodowego, sposobów na wyższe wynagrodzenia i bezpieczniejsze warunki pracy, a także wsparcie dla nowego pokolenia pracowników socjalnych. Już wiemy, że to właśnie warsztaty staną w centrum naszych przyszłych działań, bowiem chcecie i oczekujecie uczenia się od siebie i od tych, którym się udało. 

Kto dotrwał do końca mógł w debacie podsumowującej usłyszeć ważne głosy liderów i uczestników grup warsztatowych, z których my wybraliśmy dwa: Ilona Czarnecka - były kierownik GOPS w Wierzbicy, która została zwolniona z pracy po tym jak stanęła za swoimi pracownikami, w osobistym wystąpieniu, które zapamiętamy na długo uświadomiła nam po co siła i dlaczego ma być oparta na takich wartościach jak solidarność, rodzina i godność; z kolei prof. Jerzy Szmagalski zwrócił uwagę na upór i wytrwałość, które pomimo przeciwności towarzyszą nam w dbałości o pracę socjalną w jej klasycznym rozumieniu pozbawionym naleciałości biurokracji i instytucjonalizacji.

Symbolem Forum były wyjazdy, które nie rzadko odbywały się już w poszerzonym o nowe znajomości towarzystwie.

W imieniu organizatorów Dziękujemy Wam za obecność, ciepłe słowa i zaangażowanie. To była dla nas trudna i odpowiedzialna praca, ale przez Waszą obecność była ona niezwykle przyjemna i inspirująca. My sami reprezentując różne związki zawodowe czujemy się wzmocnieni i utwierdzeni w potrzebie współpracy. Mamy nadzieję, że Forum stanie się początkiem tradycji i pozwoli na "odzyskanie" Dnia Pracownika Socjalnego całemu środowisku zawodowemu, a także harmonijne współdziałanie z innymi zawodami np. asystentami rodziny, którzy byli z nami obecni przez te dwa dni. Do zobaczenia !!! 

Organizatorzy:

Trójmiejski Zespół Pracowników Socjalnych,

Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej,

NSZZ „Solidarność” – Region Gdański,

Zakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we Wrocławiu,

Uniwersytet Gdański,

Uniwersytet Jagielloński,

Europejskie Centrum Solidarnośc

 

 

 

             

Ostatnie multimedia

Partnerzy

Polecamy

Nasze działania