Pilne Fiaskiem zakończyły się rozmowy w Ministerstwie Rodziny (MRPiPS) w sprawie postulatów pracowników pomocy społecznej. Pomimo udzielonego nam wsparcia przez obecne na miejscu organizacje pracodawców, Ministerstwo zasłania się niemocą w zakresie proponowanych zmian legislacyjnych. Ogólnopolski Komitet Protestacyjny (OKP) wzywa wszystkie środowiska pracowników pomocy społecznej do czynnego włączenia się w działania protestacyjne. o których będziemy informować.

Na wstępie dzisiejszego spotkania usiłowano przekonać obecnych, że terminy działań protestacyjnych oraz spotkania "informacyjnego" dotyczącego sytuacji pracowników socjalnych oraz asystentów rodziny są przypadkowe. Trudno było jednak nie odnieść wrażenia, że jest zupełnie inaczej - na spotkaniu pojawiła się bowiem sam Minister Elżbieta Rafalska, Wiceminister Elżbieta Bojanowska oraz dyrektorzy departamentów, a podczas rozmowy Minister Rafalska kilkakrotnie odnosiła się wprost do listu wystosowanego do niej przez OKP.

Ministerstwo: "Było gorzej"

Pierwsza część spotkania upłynęła pod znakiem prezentacji przez resort aktualnych danych liczbowych w zakresie spełnienia przez gminy norm zatrudnienia pracowników socjalnych oraz średniej ich wynagrodzeń. Z przekazanej informacji ma wynikać, że nadal ok. 1/5 gmin nie spełnia żadnego ze wskaźników zatrudnienia, od 11 do 43% gmin zgłasza problemy w zatrudnieniu pracowników socjalnych, a średnie wynagrodzenie zasadnicze tej grupy zawodowej miało nieznacznie wzrosnąć w stosunku do roku ubiegłego. Minister wielokrotnie podkreślała, że standardy zatrudnienia oraz poziom uposażeń są znacznie zróżnicowane terytorialnie. MRPiPS nie przedstawiło żadnych danych dotyczących zarobków asystentów rodziny, koordynatorów pieczy zastępczej, pracowników obsługi świadczeń rodzinnych, DPS-ów oraz innych zatrudnionych w systemie pomocy.

Ministerstwo: "To samorząd" 

Zamiast oczekiwanych konkretów dotyczących możliwości wprowadzenia systemowych rozwiązań legislacyjnych dla wszystkich grup zawodowych, usłyszeliśmy z ust przedstawicieli resortu, że adresatem naszych postulatów jest wyłącznie samorząd, a Ministerstwo może apelować i kontrolować lokalnych włodarzy w zakresie przestrzegania obowiązującego prawa. Zapowiedziano, że podjęte zostaną działania wobec gmin, które nadal włączają dodatek terenowy tak by spełnić warunek pensji minimalnej (wg. resortu 26 gmin), a także wobec tych którzy przeznaczają środki na obsługę rządowych programów na cele niezwiązane z zatrudnianiem lub wynagrodzeniem pracowników. Nie wskazano na czym te kroki miały by konkretnie polegać.

Ministerstwo: "Pomyślimy"

Obecni na spotkaniu przedstawiciele protestujących, jak również stowarzyszeń pracodawców zwracali uwagę na pozostające w gestii Ministerstwa liczne rozwiązania, które byłby faktyczną odpowiedzią na bolączki profesjonalne oraz pracownicze naszego środowiska zawodowego. Jeszcze raz wskazano m.in. na możliwość zrównania tabel wynagradzania pracowników zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych z wynagrodzeniami pracowników urzędów gmin, wprowadzenia (zmiany) dodatku terenowego w określonej wysokości oraz dodatkowego urlopu w obrębie zawodów pomocowych (pracownik socjalny, asystent rodziny) oraz prawnego wyłączenia dodatkowych składników wynagrodzenia z jego poziomu zasadniczego. Pomimo spójnego głosu zebrani nie doczekali się na precyzyjną zapowiedź zmian. Zamiast konkretów ponownie usłyszeliśmy, że ustawa o pomocy społecznej zostanie zmodyfikowana, jednak nie wiadomo kiedy i w jakim zakresie.

Ministerstwo: "Nie odnosimy się do CUS"

Ostatnim elementem dyskusji była kwestia powołania Centrów Usług Społecznych w miejsce lub obok Ośrodków Pomocy Społecznej. Wiceminister Elżbieta Bojanowska stwierdziła, że nie zna ostatecznego projektu ustawy, wobec czego nie może zająć w tej sprawie stanowiska. Jednocześnie przyznała, że Ministerstwo współpracuje z Kancelarią Prezydenta w powyższej sprawie.      

Ostatnie multimedia

Partnerzy

Polecamy

Nasze działania