W ostatni weekend w Mikołowie poruszał się pojazd z reklamą mobilną informującą o trwającym sporze zbiorowym. Ta forma akcji protestacyjnej ma celu ponowne zwrócenie uwagi na problem, który nie został rozwiązany, bowiem strona społeczna do dnia dzisiejszego nie otrzymała żadnej propozycji zawarcia porozumienia dotyczącego podwyżek wynagrodzeń, które pozwoliłyby na godne wynagradzanie pracowników MOPS. 
W Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Mikołowie od niespełna 3 lat toczy się spór zbiorowy dotyczący między innymi podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 10% dla wszystkich pracowników ośrodka oraz jego corocznej waloryzacji. Pracownicy miejscowego MOPS, jak do tej pory, są "doceniani wyłącznie słowami", natomiast niestety nie są zauważani, gdy chodzi o kwestię wynagrodzeń. Środki finansowe znajdują się za to na postawienie, w uczęszczanych przez mieszkańców Mikołowa miejscach - figurek zwierząt czy też znanych osób.
Pracownicy MOPS w Mikołowie nadal niewiele zarabiają  w stosunku do odpowiedzialności jaka na nich spoczywa oraz ilości powierzanych im obowiązków. Niska płaca spowodowała nieustanne braki kadrowe w MOPS, ponieważ, jak wynika z wiedzy lokalnej organizacji, w większości ościennych gmin zarobki są zdecydowanie większe. Po regulacjach wynagrodzeń, które miały miejsce marcu br. wynagrodzenie pracowników MOPS nadal oscyluje wokół płacy minimalnej.
Mamy nadzieję, że burmistrz Mikołowa tym razem usłyszy apel pracowników i jako przedstawiciel samorządu podejmie stosowne decyzje.

Ostatnie multimedia

Relacja online

"Czarna" lista gmin

Zadbaj o przekaz medialny

Partnerzy

Polecamy