Niskie wynagrodzenia, mnogość zlecanych przez samorządy zadań oraz brak rozumienia roli ośrodków pomocy społecznej - to najważniejsze tezy artykułu w Gazecie Prawnej autorstwa Pani Michaliny Topolewskiej. 

Podstawą refleksji dotyczącej systemu pomocy społecznej był raport Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 2015 r. Zbadano w nim 2495 ośrodków pomocy społecznej. 

Średnie wynagrodzenie terenowych pracowników socjalnych kształtowało się na poziomie 3130 zł brutto, co daje niewiele ponad 2000 zł uposażenia netto. Oczywiście ta i tak niska średnia wynagrodzenia, a na pewno nieproporcjonalna do rosnących wymagań - nie oddaje faktycznego obrazu zarobków pracowników, bowiem raport nie zawiera np. informacji jaki odsetek ogółu zatrudnionych może liczyć na wskazaną pensję. Wynagrodzenia zróżnicowane są również terytorialnie, a z naszych doświadczeń wynika z kolei, iż w gminnych ośrodkach podana średnia ogólnopolska uposażenia stanowi dla większości jednocześnie "szklany sufit" możliwości zarobkowych i to po wielu latach przepracowanych w branży.

Porażające są również dane dotyczące zlecanych przez gminy zadań ośrodkom pomocy społecznej. Przywykliśmy już niestety, że OPS-y niezgodnie z ich społeczną rolą - realizują wypłatę świadczeń rodzinnych, dodatków mieszkaniowych, a także weryfikują oświadczenia o samotnym wychowywaniu dzieci (ustawa oświatowa). Jednak rzeczywistość brutalnie wskazuje, że inwencja władz samorządowych nie zna granic. Łącznie 20 ustaw znalazło się na liście aktów prawnych, w oparciu o które realizowane są zadania przez ośrodki pomocy społecznej. Wśród nich również, tak wydawać by się mogło egzotyczne jak prawo - geodezyjne i kartograficzne (5 ośrodków) oraz kodeks wyborczy (12 ośrodków) !

W artykule nie znalazła się część danych zawartych w samym raporcie, które zdają się dopełniać obrazu kondycji pomocy społecznej. Z ponad 51 000 zatrudnionych w ośrodkach pomocy społecznej - terenowi pracownicy socjalni stanowią jedynie ok. 1/3 ogółu pracujących (ok. 16 000 osób). Oznacza to, że na 1 pracownika socjalnego przypada ok. 2 pracowników obsługi. Na stanowiskach kierowniczych zatrudnionych zostało ok. 3000 osób. 

W skali kraju średnia liczba mieszkańców przypadających na jednego pracownika socjalnego z rejonu opiekuńczego wynosi 2335 osób. Średnia liczba osób, którym (uwaga!) - wydano tylko decyzje administracyjne, przypadająca na jednego pracownika socjalnego w skali kraju to 114 osób. Są jednak i takie województwa, gdzie średnia ta wynosiła 156-170 osób. Pamiętamy oczywiście, że cały czas mówimy o średniej, a więc z pewnością są też takie ośrodki, gdzie liczba ta była zdecydowanie większa, co potwierdzają sygnały trafiające do naszej organizacji. W praktyce więc stworzony ustawowy wybór kryterium zatrudniania pracowników socjalnych (liczba mieszkańców bądź liczba środowisk) wydaje się w obu przypadkach dalece nierealny. 

Przeczytaj artykuł w Gazecie Prawnej.

Ostatnie multimedia

Relacja online

"Czarna" lista gmin

Zadbaj o przekaz medialny

Helpdesk COVID-19

Partnerzy

Polecamy