Po tym jak wiceministra rodziny zapowiedziała, że do wszystkich DPS-ów w Polsce wejdą niezależni audytorzy, teraz okazuje się, że udział domów pomocy społecznej w audycie będzie zupełnie dobrowolny i nie ma podstaw, by wpuszczać do nich osób z zewnątrz. Okazuje się więc, że projekt („Wsparcie instytucji regionalnych w procesie deinstytucjonalizacji usług społecznych”), którego szacowany budżet projektu wynosi 15 mln zł (na początku było to 8 mln) ma być realizowany wbrew pierwotnym zapowiedziom.
Przypominamy, że w trakcie posiedzenia sejmowej komisji ds. rodziny, przewodniczący PFZPSiPS zadał stronie ministerialnej szczegółowe pytania dotyczące zapowiadanego audytu. Pytania nie doczekały się jednak odpowiedzi, więc nasza organizacja zadała jej w trybie dostępu do informacji publicznej. Dziś przedstawiamy pierwsze z udzielonych odpowiedzi.
Okazuje, że ww. projekt, ma być realizowany przez konsorcjum „Razem dla DI” w skład, którego wchodzą cztery organizacje pozarządowe (do tego wątku jeszcze wrócimy w najbliższym czasie).
Niezwykłe jest jednak to, że jak stwierdza MRPIPS w odpowiedzi na nasz wniosek –
„Udział domów pomocy społecznej w działaniach projektu jest całkowicie dobrowolny i zależy od woli i zgody osoby kierującej instytucją. Nie jest działaniem obowiązkowym wynikającym z obowiązujących aktów prawnych. Po rozpoczęciu realizacji projektu zostaną zorganizowane spotkania z dyrektorami domów pomocy społecznej w celu zaprezentowania działań audytowych oraz innych działań w projekcie, co pozwoli im na podjęcie decyzji o udziale lub braku udziału domu pomocy społecznej w audycie. Dane mieszkańców domów pomocy społecznej nie będą zbierane i przetwarzane – mieszkańcy nie są uczestnikami projektu, podobnie personel domów pomocy społecznej. Ankiety, kwestionariusze do przeprowadzenia audytu zostaną opracowane w sposób uniemożliwiający podawanie danych osobowych.”
Tym samym, resort wprost przyznaje, o czym wiedzieliśmy, że brak jest podstawy prawnej dla przeprowadzenia ww. audytu, a także że nie ma podstaw dla wchodzenia do DPS-ów przez kogokolwiek z zewnątrz, w tym dla zbierania danych wrażliwych z tychże domów.
MRPIPS wskazuje bowiem dodatkowo, że:
„W ramach projektu zaplanowano opracowanie narzędzia samooceny dla instytucji, które pozwoli domom pomocy społecznej samodzielnie analizować jakość życia mieszkańców i rozwijać własne praktyki.”
Co ciekawe – udzielone informacje stoją wprost w sprzeczności z informacjami udzielonymi w mediach przez wiceministrę Katarzynę Nowakowską (Polska 20250), która jeszcze w ubiegłym roku stwierdziła:
„Dla resortu zmartwieniem są też placówki, które są kontrolowane regularnie, ale zachodzą w nich nieprawidłowości, które nie są odpowiednio weryfikowane” i „Do każdego domu pomocy społecznej od przyszłego roku zostanie wysłany audyt. To będzie jedna osoba z urzędu wojewódzkiego i druga osoba z organizacji pozarządowej. Chodzi o to, żeby do każdej placówki weszła niezależna kontrola, która zweryfikuje, czy działa ona zgodnie ze standardami” (źródło: samorząd.pap.pl)
Z uwagi na powyższe i ww. ogłoszone cele z założoną tezą, które zostały postawione przez wiceministrę, zachęcamy już dziś, by odmawiać udziału w projekcie, gdy faktycznie rozpoczną się audyty. Nasza organizacja udzieli w tym zakresie wszelkiej niezbędnej pomocy i wsparcia zainteresowanym DPS-om.
Poniżej fragment oryginalnej odpowiedzi MRPiPS:













