PILNE Mamy pierwszy prawomocny wyrok, w którym Sąd Rejonowy w Jarosławiu, zgodnie z pozwem pracownicy zatrudnionej na stanowisku inspektora, nie realizującej żadnych zadań określonych ustawą o pomocy społecznej – zasądził kwotę odpowiadającą wysokości dodatku motywacyjnego za okres wskazany w tym pozwie.
W uzasadnieniu do wyroku sąd wskazał m.in., że „Zakres obowiązków pracowników pomocy społecznej jest bardzo szeroki i nie sprowadza się wyłącznie do stosowania jednego aktu prawnego, lecz udzielanie świadczeń odbywa się w oparciu o całe spektrum różnego rodzaju ustaw i aktów niższego rzędu. Uzależnianie prawa do dodatku motywacyjnego wyłącznie w oparciu o akt prawny na mocy którego wydane są decyzje administracyjne przez pracowników ośrodka pomocy społecznej raziłoby swoją sztucznością oraz nieuzasadnionym wręcz przypadkowym premiowaniem poszczególnych pracowników, przy jednoczesnym pokrzywdzeniu pozostałych. Dokonując interpretacji użytego w załączniku do uchwały nr 62 pojęcia „zadania z zakresu pomocy społecznej” należy mieć na uwadze względy funkcjonalne i nadać temu odpowiednio szerokie znaczenie, które uwzględniać będzie wykonywanie wszelkich zadań pracowniczych w ramach ośrodka pomocy społecznej na rzecz uprawnionych beneficjentów. W racjonalnym ujęciu nie ma bowiem znaczenia w oparciu o jaki akt prawny dany pracownik przyznaje świadczenia socjalne sensu largo, lecz istotny jest cel, dla którego prawodawca zdecydował się wprowadzić dane świadczenie”.
Powyższy wyrok potwierdza słuszność stanowiska naszej organizacji, która od początku stała na stanowisku, że same uchwały nie stanowiły prawnej przeszkody do przyznania ww. dodatku np. pracownikom realizującym wyłącznie zadania określone ustawą o świadczeniach rodzinnych. Niemniej jednak, nadal też uważamy i powyższy wyrok stanowi kolejny argument, że wniesiona przez nas petycja w ww. sprawie (dezyderat Sejmu oczekuje na odpowiedź Premiera) – powinna systemowo rozwiązać problem pominięcia części pracowników w zapotrzebowaniu na ww. dodatki. W innym przypadku, może się okazać, że masowo składane pozwy pracowników – doprowadzą do konieczności wypłaty ww. świadczenia przez samych pracodawców. Do sprawy wkrótce wrócimy.










