Federacja, w związku z wystąpieniem Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministra Sprawiedliwości (pismo IV.501.2.2026.MM z 10.06.2026 r.), przekazanym Departamentowi do Spraw Równego Traktowania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i wystosowaną odpowiedzią Pełnomocnik Rządu do Spraw Równości - Sekretarz Stanu Pani Katarzyny Kotuli, a także jej korespondencją m.in. z Wojewódzkimi Koordynatorami Realizacji Rządowego Programu Przeciwdziałania Przemocy Domowej – w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich wyraża swoje głębokie rozczarowanie, zaniepokojenie i sprzeciw, co do pobieżnych wniosków Rzecznika, które stały się następnie przedmiotem nieadekwatnych działań w zakresie realizacji zadania zapewnienia ochrony dzieciom w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia w związku z przemocą domową (art. 12a ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej). Nasze stanowisko zostało również przekazane stronie rządowej oraz Rzecznikowi Prawa Dziecka.
W piśmie Federacji wskazujemy m.in., że:
„Podsumowując – z przykrością stwierdzamy, że zamiast realnej debaty z udziałem wszystkich zainteresowanych ww. procedurą zabezpieczenia dziecka m.in. odnoszącej się do sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia w związku doświadczaną przemocą, która to debata powinna obejmować realne przeszkody w jej skutecznym realizowaniu – skupiono się publicznie, wybiórczo i w sposób zafałszowany wyłącznie na kwestii, akurat działań tej grupy zawodowej, która jak pokazują statystyki i doświadczenie – przede wszystkim dźwiga ciężar realizacji zadań ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej i bez której cały system wsparcia po prostu by nie istniał. Nie sposób tego odebrać inaczej niż budowanie tematu zastępczego, w sytuacji, gdy od długiego czasu podnosimy jako organizacja tematykę zagrożenia związanego z odmowami udziału medyków w procedurze z art. 12a u.p.p.d. i zapaści systemu pieczy zastępczej, w którym ok. 1800 dzieci nadal czeka na realizację postanowienia sądu i zapewnienie im bezpiecznego środowiska. Bez reakcji pozostały też nasze apele, gdy proponowaliśmy choćby częściowe wyodrębnienie i zatrudnienie pracowników socjalnych np. zajmujących się ochroną małoletnich, jako bezpośrednio podległych strukturom rządowym z uprawnieniami i obowiązkami analogicznymi do służb mundurowych.”












